Kobiety mają miód w słowach…

Osiem wspaniałych kobiet. Kobiet z pasją, o których można byłoby pisać bardzo dużo i w samych superlatywach. To właśnie w ich ręce przekazaliśmy stworzenie materiału z okazji święta płci pięknej. Każda z nich otrzymała zadanie napisania kilku pojęć, dotyczących ich punktu widzenia na uczucia i sprawy dotyczące każdego z nas. Dzięki temu, przedstawiamy Wam, kobiecy alfabet, który miejmy nadzieję zainspiruje wszystkich, bez wyjątku.

A jak Aktywnie

Małgorzata Sawicka

Aktywnie kształtuj marzenia! Jak napisał kiedyś Henry David Thoreau: – Jeśli ktoś podąża z ufnością śladem swoich marzeń i próbuje żyć życiem, które sobie wyśnił, odniesie sukces, jakiego nigdy by się nie spodziewał. To ważne, by świadomie dbać o jakość swoich marzeń – ich treść wpływa na rzeczywisty kształt naszego życia. Często nie wiemy tego, że najpierw tworzymy w myślach pewną mapę rzeczywistości, a potem dostosowujemy do niej nasze postępowanie – czego skutkiem jest to, że mamy dokładnie takie życie i takie sukcesy, o jakich odważamy się marzyć.

Aktywnie kształtować marzenia to znaczy:
1. mieć jasną i konkretną wizję tego, co chcę osiągnąć, wiedzieć, do czego dążę i o czym naprawdę marzę; 2. wyznaczyć na tej podstawie konkretne kroki, które doprowadzą mnie do realizacji długofalowych celów; 3. konsekwentnie realizować kolejne etapy, nie poddawać się, nie rezygnować – cały czas mieć przed oczami wizję sukcesu, wiarę, że jeśli tylko odpowiednio na to zapracuję, jestem w stanie osiągnąć każdy cel.

c jak Ciekawość

Anna Janowska

Niby pierwszy stopień do piekła, ale moim zdaniem to koło napędowe wszelkich działań. Bo co innego, jak nie ciekawość, napędza nas i sprawia, że człowiek zagląda za róg tego, co mu znane i odnajduje inne życie. To właśnie ciekawość nas pcha, jest inspirująca. Ciekawość innego człowieka skłania do rozmowy, poznania czyjegoś życia, historii. Daje nam szansę przeżyć lub spojrzeć na coś, czego sami być może byśmy nie doświadczyli.

Nie mówię tu jednak o ciekawości przejawiającej się w serialowo-tabloidowym podglądactwie, wścibianiu nosa ludziom w garnki, w życie czy pod kołdrę. Chodzi mi o ciekawość połączoną z szacunkiem dla innego człowieka, respektem dla jego przestrzeni i uśmiechem, który otwiera zamknięte z pozoru drzwi. Bo ciekawość prowadzi na wiele nieznanych, a jak się potem okazuje, wartych wydeptania ścieżek.

c jak Czas

Aleksandra Wojciechowska

Czas to pojęcie abstrakcyjne. Przychodzi taki moment, kiedy dostrzegamy, że świat wokół nas jest taki, jaki chcemy, żeby był. Sami tworzymy naszą rzeczywistość. Kreujemy nasze myśli, a one tworzą nasz świat.

Kiedy zaczynamy akceptować wszystko i wszystkich dookoła, życie staje się miłe. Kiedy otwieramy nasze serce (a nie tylko głowę), znajdujemy nasz wewnętrzny spokój. Ten spokój powoduje harmonię, która w naszej pracy zmienia ilość w jakość. To, co robiliśmy kiedyś dłużej, teraz przychodzi dla nas po chwili. Wtedy nadchodzi moment, w którym czas przestaje mieć dla nas takie znaczenie i możemy w życiu zrobić dużo więcej.

 

d jak Dom

Kayah

To nie miejsce, choć doceniam, że i je mam takie, jakie sobie wymarzyłam, z ogrodem i fortepianem w salonie. To dla mnie synonim oazy. Bliscy, dla których jesteś tylko i aż tym, kim jesteś naprawdę. W moim przypadku to schronienie przed okrucieństwem i bezdusznością. Choć wiem, że nie wszyscy mają takie szczęście, a dom kojarzy się z piekłem przemocy i cierpienia. Tym bardziej doceniam to, co mam.

Sama napisałam w piosence: tutaj jest mój dom, wiem, że to nie tylko miejsce, bo tam, gdzie jest mój dom, jest moje serce.

e jak Ego

Kayah

Mylnie rozumiemy je, jako nasze „ja”. Jako coś, co nas określa, różni od innych, definiuje. Tymczasem to dusza jest nami w stu procentach. Ego to nasz największy oponent. Jego głos jest strasznie silny, stąd bywamy agresywni, pełni roszczeń, zazdrości, mściwości. To za jego podpowiedzią rodzą się plotki, zdrady i wojny. Wg Kabbalah jedyny szatan, jaki istnieje, to właśnie nasze ego. A jego najlepszą sztuczką jest to, że udało mu się z powodzeniem wmówić nam, że nie istnieje.

e jak Empatia

Agnieszka Brzezińska

Sądzę, że gdyby twórcy reżimów nie byli pozbawieni empatii, nie powstałyby one. Ludzie obdarzeni empatią nie tylko czują więcej, ale i lepiej rozumieją funkcjonowanie tego świata. Tacy ludzie nie popadają w mitomanię i mają dobry kontakt z rzeczywistością. Z mojego punktu widzenia mogą dużo dobrego uczynić dla zwierząt. Oby tylko mieli siłę przebicia. Trzymam kciuki.

f jak Film

Karolina Siudyła

Opowieści o życiu. Lustra wyobraźni. Niekończące się kilometry taśm historii zapisanych najpierw w ludzkich przeżyciach, później głowach, przelane na papier, by finalnie na ekranie wywoływać najbardziej skrajne emocje. Wzruszenie, śmiech, strach, irytacja… To tylko niektóre z nich. Film, dziesiąta muza uskrzydlająca artystów. Film, jak dla mnie najpiękniejsze hobby.

l jak Los

Małgorzata Sawicka

Los nie decyduje, decydujesz Ty! Większość ludzi nie wie, dokąd zmierza i daje się nieść przez życie losowi. Gdy coś się nie uda, stwierdzają, że widocznie los tak chciał i całą odpowiedzialność za swoje porażki zrzucają na zewnętrzne okoliczności – na innych ludzi, wrodzonego pecha, niesprawiedliwy system, mało sprzyjające warunki, itp.

Tymczasem to tylko od nas zależy, jaki będzie wynik naszych działań. To my decydujemy, jak się zachować wobec wszelkich zewnętrznych okoliczności, to my dokonujemy wyboru określonej drogi (rezygnacja i wycofanie się, a także nie podjęcie działań, to też jest wybór!). Jeśli chcesz, by Twoje życie było twórcze, pełne pasji i sukcesów, zapamiętaj, że w każdej sytuacji to Ty decydujesz. Jak napisał Lucjusz Seneka Młodszy: – Nasze plany zawodzą, ponieważ pozbawione są celu. Gdy człowiek nie wie, do którego portu zmierza, żaden wiatr nie jest dla niego sprzyjający. Tak więc wytycz sobie cel, do którego będziesz dążyć i nie daj się kierować losowi, tylko sam/a świadomie steruj swoim życiem, aż osiągniesz wymarzony sukces.

m jak Miłość

Karolina Siudyła

Przekonałam się już w życiu, że nie ma dwóch takich samych miłości. Jedna nas uskrzydla i napędza, inna dodaje otuchy i rozczula, jeszcze inna zatruwa i boli. Jakby nie patrzeć, miłość jest najpiękniejszym uczuciem, najczystszą emocją, która pozwala nam przekonać się, że naprawdę żyjemy. Daje dowód na to, że nasz byt jest tu i teraz, w tej chwili. Człowiek, którego darzymy uczuciem, to element naszej egzystencji. Wszystko jedno, czy jest partnerem, rodzicem, dzieckiem, kochankiem. Jest otulony miłością. Teraz, na chwilę, na zawsze. Miłość jednak w życiu nie wystarczy…

n jak Nagle

Kayah

Nic nagle się nie zdarza. To słowo nie ma racji bytu. To tylko nasza nieświadomość każe nam wierzyć, że bywamy ofiarami nagłych wypadków. Tymczasem sami zawsze jesteśmy przyczyną. Wszystko, co nas spotyka, jest skutkiem zasiania przez nas ziarna w przeszłości. Może było to 10 minut temu, może 10 lat, a może wręcz 10 wcieleń wcześniej… Tylko dlatego, że upływa czas, nie umiemy połączyć akcji i reakcji. Czas nawet według nauki jest iluzją. Jest jedynie odległością między przyczyną a skutkiem, ziarnem a drzewem. Kiedy stajemy się odpowiedzialni za nasze czyny i słowa, stajemy się świadomą przyczyną, kreatorami naszej przyszłości. Jak bardzo żałuję niektórych swoich wyborów!

o jak Okrucieństwo

Agnieszka Brzezińska

Okrutny jawi mi się obraz tego świata, co nie znaczy, że na świecie nie jest również dobrze, pięknie, radośnie – niektórzy bardzo się o to starają. Tak naprawdę o bezmiarze krzywdy przekonujemy się, gdy zaczniemy jej się czynnie przeciwstawiać. Nie fałszujmy więc rzeczywistości, nie chcąc wiedzieć o nieszczęściu dziejącym się na naszych oczach, nie mając czasu by się zająć pomocą, bo musimy przeć do przodu, zarabiać pieniądze, bo są ważniejsze sprawy niż nasze sumienie, nasza wrażliwość.

Od lat pomagam zwierzętom, bowiem uważam, że zarówno te udomowione, jak i żyjące dziko, są całkowicie zależne od człowieka, a w związku z tym, zupełnie bezbronne. Oprócz okrucieństwa wynikającego z faktu, że można bezkarnie dać mu upust wobec istoty słabszej, jaką jest zwierzę, istnieje wynikające z arogancji okrucieństwo stereotypu myślenia – przecież to tylko zwierzę… Nie funkcjonuje kodeks moralny wobec zwierząt, zjadamy je, wykorzystujemy, mordujemy dla zysku (np. całe gatunki), testujemy kosmetyki. To tylko zwierzę… Nie zastanawiamy się, czy pies, kot, mysz, małpa, królik czuje ból, strach, przerażenie, przecież to tylko zwierzę…

Dobrzy, mądrzy ludzie. Zmieniajmy te stereotypy. Nie zamienimy okrutnych ludzi na lepszych, nie wierzę w to, ale możemy sprawić, że będą czuli się napiętnowani, niepewni, przygnieceni naszą siłą i determinacją zmieniania świata na lepsze, determinacją zacierania okrutnego znaczenia słowa Okrucieństwo.

o jak Opanowanie

Aleksandra Wojciechowska

To sztuka, która przychodzi wtedy, kiedy nasze zaangażowanie jest wielkie. Nazywam ją beznamiętnością i marzę, aby osiągnać ten stan – stan całkowitego spokoju. Panowanie nad wszystkimi pojawiającymi się emocjami, czy są dobre, czy złe, czyni z nas istoty doskonałe. W stanie wewnętrznej harmonii możemy dokonać najwłaściwszych wyborów, najlepiej ocenić sytuację. Próbujmy obserwować wszystkie nasze emocje i myśli, kiedy do nas przychodzą i kiedy znikają, z wielkim zaangażowaniem. Tak naprawdę wszystkie szybko przemijają, a my jesteśmy… gdzieś głęboko i wewnętrznie opanowani. Beznamiętność czyni nas szczęśliwymi.

p jak Podróże, Pasja, Praca

Anna Janowska

A tak naprawdę podróże, które są pasją i pasja, która jest pracą. Dla mnie to połączenie idealne i wymarzone, choć niełatwe. O podróżach marzyłam od zawsze. O życiu z pasją i z pasji też. Jednak zajęło mi sporo czasu, zanim pasja stała się moją pracą – w zawodzie dziennikarza piszącego o podróżach udało mi się je połączyć. Oczywiście są i minusy. Że zawsze jestem w pracy (bo jak można wyjść z pracy, która jest twoim hobby?), że podróżując pracuję i że ciągle jestem w podróży, a nigdy na wakacjach. Ale dla mnie najważniejsze jest bycie w drodze. Bo bez podróży życia sobie nie wyobrażam. Napędza mnie niezaspokojony wręcz apetyt na nowe miejsca, wrażenia, smaki, spotkanych gdzieś w drodze ludzi, usłyszane historie. Zresztą sam stan bycia w drodze jest dla mnie czymś naturalnym. Do domu wracam, by pobyć z bliskimi i przyjaciółmi, zebrać siły, nabrać dystansu do tego, co przeżyłam, poukładać to sobie jakoś w głowie i… ruszyć dalej.

Zupełnie na serio uważam, że w szkole praktyczne zajęcia „z podróży” powinny być obowiązkowe na równi z matematyką i polskim. Bo podróż to doskonała szkoła życia, zaradności, spokoju, cierpliwości, radzenia sobie z niedogodnościami i reagowania na sytuacje niespodziewane.

s jak Sukces

Marta Fox

Najmodniejszym słowem współczesności, w której żyjemy, jest słowo sukces. Wystarczy je wpisać w pierwszą z brzegu wyszukiwarkę i wyskoczą hasła z użyciem tego słowa, np. Onet – 1048912 haseł, Google – w ciągu 0,08 sekundy – 10 500 haseł. Moda na sukces, recepta na sukces, twój sukces, szansa na sukces, polski sukces, kosmiczny sukces, podwójny sukces, sukces jest blisko, jak odnieść sukces, wielki sukces, sukces na prowincji, sposób na sukces, zaplanuj swój sukces, radio Sukces, czasopismo Sukces, człowiek sukcesu… Długo mogłabym wymieniać związki frazeologiczne z użyciem tego słowa.

Dziś wszyscy wszechwładnie marzą o sukcesie, o odniesieniu sukcesu, najchętniej szybko, łatwo, przyjemnie, bez specjalnego angażowania się w poświadczanie owego sukcesu konkretną pracą. Dziś sukces to szczęście, to dar niebios, to często coś takiego jak milion w totolotka. W końcu przecież jest ktoś, kto go wygrywa. Dziś sukces to często błysk flesza i bycie gwiazdą przez sezon, w którym niekoniecznie nabędzie się doświadczeń pomocnych w utrzymaniu pozycji.

O takim błyskawicznym sukcesie często marzą młodzi i liczą na sukces, jak na wróżkę z bajki, zapominając przy tym, że wróżka nagradzała przynajmniej za dobre serce. Nie cierpię słowa „sukces”.

Nie tak dawno zaprosiła mnie na spotkanie młódź katowicka, realizująca jakiś projekt unijny.

Dlaczego ja? – zapytałam.

Miałam nadzieję, że usłyszę: bo czytamy pani książki, bo pisze pani o problemach, które są nasze, bo jest pani odważna. O, nie, nic takiego mi nie powiedziano.

Bo odniosła pani sukces – usłyszałam.

w jak Wiedza i Wyjechać

Anna Janowska

Wiedza to podstawa. I nie wiedza raz zdobyta, ale wciąż pogłębiana. Bo człowiek, który się nie rozwija, drepcze w miejscu tak długo, aż od tego dreptania wydepcze sobie w ziemi dziurę, której brzegi świat mu zasłonią. Obcowanie z takimi ludźmi bywa torturą. Za to bycie taką okopaną w swoim grajdołku osobą zapewne jest w całej swojej ignorancji rozkoszniutkie. Brrr. Nie moja bajka. Za to „bycie wyjechaną”… to mój stan permanentny. Nad którym wciąż uczę się panować. Żeby nie tylko wyjechać i ciągle gnać przed siebie, ale też umieć się na chwilę zatrzymać.

z jak Zadowolenie

Aleksandra Wojciechowska

To dla nas forma przejściowa. Zazwyczaj jesteśmy zadowoleni przez chwilę, szczęśliwi przez moment, radośni tylko czasami. Wszystko uzależniamy od czynników zewnętrznych – od stanu posiadania, stanu samopoczucia, stanu spełnienia. Zaakceptujmy siebie i swoje życie, nawet jeśli wydaje się, że nie mamy zbyt wiele i nie jesteśmy z siebie dumni. Chwalmy siebie samych. Uśmiechajmy się do siebie i dookoła, nawet na siłę. Wszystko jest, jakie jest i przyjmijmy to. Zadowolenie wyjrzy wtedy z naszego wnętrza, bo ono tam jest i uczyni nas szczęśliwymi.

ź jak Źdźbło

Agnieszka Brzezińska

Źdźbło szczęścia, źdźbło prawdy, źdźbło przemiany na lepsze, źdźbło odwagi – niech opromienia ten świat i tych, którzy starają się o jego „lepszość”. Źdźbło do źdźbła, a będzie lepiej. Wierzę w to i tego życzę z okazji Dnia Kobiet Panom, a zwłaszcza Paniom, bo w nich pokładam wielkie nadzieje.

 

ż jak Życzliwość

Magdalena Prokopowicz

Taka ludzka, bo tak niewiele mi do szczęścia potrzeba, wystarczy drobny uśmiech sprzedawcy, małe miłe słowo od taksówkarza, rozmowa z lekarzem, herbata w towarzystwie przyjaciół, radość dziecka… Ale najważniejsze, by zacząć od siebie, zachęcam zatem wszystkich, nawet kiedy im się bardzo nie chce, uśmiechnąć się do kogoś obok… Dzięki uśmiechowi rozluźniają się mięśnie i ciało się relaksuje.

Komentarze