Ołowica

Wielki nadworny malarz królów Hiszpanii, prekursor romantyzmu w sztuce, świadek ciągłych rewolucji, wojen i przewrotów, w końcu emigrant we francuskim Bordeaux. Tyle tytułem oficjalnej notki biograficznej. Bo Francisco Goya to tajemnicza postać. Kiedy kilka lat temu okazało się, że jedno z największych jego dzieł – Kolosa – stworzył kto inny, rozwiązał się worek z wątpliwościami. Kolejne podejrzenia padły na tzw. „czarne obrazy”. Czarne, bo niesamowicie ponure, oddające kryzys „starego świata” i olbrzymią zawieruchę towarzyszącą rozlewaniu się rewolucji francuskiej na całą Europę. Komu mogło zależeć na przypisaniu ich Goi? A może ktoś chciał wymazać ich prawdziwego autora, tak żeby wszyscy o nim zapomnieli?

Javier nie cierpi swojego ojca Francisca. Ze wzajemnością. Javiera nienawidzi z kolei jego syn, Mariano. Za to z dziadkiem dogaduje się fenomenalnie. Francisco jest zadowolonym z życia artystą. Za każdym razem, niczym opasły kocur, spada na cztery łapy. Za to Javierowi wydaje się, że wszystko ma, ale całe życie pozostaje tylko „synem wielkiego Francisca”. Mariano ma za to w oku błysk starego Goi. Świat leży u jego stóp i on o tym dobrze wie. Może nawet za bardzo przypomina swojego dziadka.

Dehnel fantastycznie łączy trzy historie snute przez Goyów. Wykańczają się nawzajem, choć nie samodzielnie. Każdy z nich, własnym głosem, opowiada o tym samym, ale z zupełnie różnych perspektyw. A opowieści te są jak „czarne obrazy” – gęste od brudu.

 

Ocena redakcji: 3,5/5

 

Saturn
Jacek Dehnel
Wydawnictwo WAB
39,90 zł
272 strony

Komentarze