Powiedzieli o Maglu…
Pracownicy uczelni oraz członkowie redakcji.
![]() |
Marcin Poznańrzecznik SGH W MAGLU bardzo podoba mi się to, że nie boicie się podejmować tematów trudnych i staracie się wyjaśniać zawiłości, drążycie. Cieszę się, że możecie poświęcać dużo miejsca tematom niezwykle złożonym, np. obszerny, kilkustronicowy artykuł okładkowy na temat sytuacji finansowej Uczelni, budynku F i planu naprawczego sprzed kilku numerów. To bardzo cenne, bo obszerne rozmowy np. z Kanclerzem SGH, pozwoliły wyjaśnić wiele skomplikowanych kwestii. Pod tym względem MAGIEL – choć niezależny – pełni bardzo cenną rolę ważnego kanału komunikacyjnego między Uczelnią, a studentami. Poza tym, kreatywnie podchodzicie do tematów i zawsze przyciągacie moją uwagę tematem z okładki. Do tego macie świetne pomysły na okładkowe ilustracje. |
![]() |
Marek Rockisenator RP, profesor SGH, były rektor NA PLUS: To fascynujące, że MAGIEL z sukcesem działa już tyle lat, żyje i rozwija się, a jednocześnie zachowuje tradycje. Chwała twórcy i założycielowi MAGLA, chwała kontynuatorom. |
![]() |
Maciej Sosnowskibyły redaktor naczelny Kupowałem kanapkę w Jajku, gdy zwróciłem uwagę na przewodniczącego pewnego „elytarnego” koła naukowego i chłopaka z I roku. Przewodniczący powiedział do niego: “Piotrze. Powiedz co zrobiłeś dla organizacji bym cię nie wyrzucił”. Kanapki nie zjadłem – tak byłem zniesmaczony. |
![]() |
Paulina Głogowskabyła szefowa działu muzyka Często żartuję sobie, że jeśli coś pójdzie nie po mojej myśli to „wypiszę się z MAGLA”. Ale teraz, będąc na drugim końcu Europy na Erasmusie, moje myśli wciąż krążą wokół tej organizacji. Przeglądając maile sprawdzam jak idzie przygotowywanie nowego numeru, w czasie trwania maglowych projektów duchem jestem ich uczestnikiem, wypytuje, co słychać, bo tak tęsknie za tymi ludźmi. Patrząc po starszych kolegach łatwo można stwierdzić, że odciąć od MAGLA się nie da. Przyjaźnie pozostają na całe życie, nabrane umiejętności pomagają w dorosłym życiu, a wspomnienie satysfakcji z udanego artykułu, czy wykonanej pracy przy organizacji dużej konferencji dają więcej radości, niż ze zdanej przy pierwszym podejściu ekonometrii. |
![]() |
Piotr Filip Micułaszef działu felieton Kiedy ktoś mnie pyta, skąd jestem, odpowiadam: z MAGLA! A dlaczego jestem z MAGLA? Tak się składa, że na to pytanie już sobie udzieliłem odpowiedzi. |






Komentarze