Dagadana – Dlaczego nie
Ten album to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy myślą, że polska muzyka nie ma szans na wybicie się poza granice naszego kraju.
Dagadana wydając swój drugi album Dlaczego nie pokazuje, że można tworzyć w Polsce muzykę na wysokim poziomie i skutecznie promować ją poza naszym krajem, a także Ukrainą. Bo Dagadana to nie tylko polskie korzenie − w składzie są Daga Gregorowicz i Miko Pospieszalski, ale także ukraińska tradycja, za którą odpowiada Dana Vynnytska z Lwowa.
Równo dwa lata temu media prześcigały się w informacjach o japońskiej trasie koncertowej The Car Is On Fire, co nazywano wtedy największym eksportowym osiągnięciem w dziedzinie polskiej muzyki ostatnich lat. Trasa zespołu Dagadana nie ma może na swojej liście Japonii, znajdziemy na niej za to Singapur, Kuala Lumpur czy Paryż. I wcale nie chodzi tutaj o ściganie się kto, gdzie i ile razy był. Ważniejsze jest to, że przyglądamy się właśnie drugiemu wydawnictwu zespołu, który za jakiś czas w swoim muzycznym kręgu może być znany na całym świecie.
Dlaczego nie to przede wszystkim przyjemne i ciepłe melodie, które mieszają folkowe motywy z młodym, jazzowym zacięciem. Nie ma tu jednak typowych, mocnych i krzykliwych słowiańskich zaśpiewów, za to całością operują dwa niezwykle spokojne żeńskie wokale. Warto posłuchać płyty także dla gościnnego występu Mirosława Baki, którego głos wpasował się w klimat utworu Sargofaj, jak żaden inny by nie potrafił. Utwór dobrze pokazuje, jak powinna wyglądać przemyślana współpraca na linii aktor – zespół muzyczny. Słowiański klimat osiąga wraz z tą płytą nietypowy, chyba wciąż nieodkryty w pełni dla siebie przebieg.
Dagadana
Dlaczego nie
Agora
Ocena redakcji: 4/5

Komentarze