Kto jest kim – 149 (UW)

/ Joanna Czarnota-Bojarska / Łukasz Jochemczyk

10811609_873055702707303_1591000074_n

Joanna Czarnota-Bojarska

Instytut Psychologii

WIEK: 48 lat

MIEJSCE URODZENIA: Warszawa

TYTUŁ NAUKOWY: doktor habilitowany

PROWADZONY PRZEDMIOT: Zarządzanie personelem, Kultura organizacji, Rekrutacja i selekcja, Historia myśli psychologicznej

HOBBY: Naprawianie, remontowanie, robienie czegoś z niczego

NAJWIĘKSZA ZALETA: Skłonność do analizowania wszystkiego

NAJWIĘKSZA WADA: Zbyt częsta skłonność do analizowania wszystkiego

OSOBA PODZIWIANA: Podziwiam osoby umiejące zachować spokój w trudnych sytuacjach

ULUBIONY FILM: Tajemniczy Ogród A. Holland, Good Night and Good Luck G.Clooney’a, Ojciec chrzestny F.F. Coppoli, Potop J. Hoffmana, Rozważna i Romantyczna A. Lee

ULUBIONA KSIĄŻKA: Z tym by było jeszcze trudniej, niż z filmami, może dam spokój

ULUBIONA GAZETA: Polityka

ULUBIONY ARTYSTA: W.A. Mozart

NAJWIĘKSZY SUKCES: Mam nadzieję, że jeszcze przede mną

NIESPEŁNIONE MARZENIE: Jeszcze się spełni

ŻYCIOWE MOTTO: Nie ma takiej rady, której nie można by dać

Dlaczego wybrała Pani karierę nauczyciela akademickiego?
Chciałam robić to, co mnie interesuje i nie wstawać o 6 rano do pracy.

Co Panią razi u studentów?
„Szkolny” stosunek do studiowania: miganie się, brak zainteresowania czymkolwiek, brak inicjatywy itp.

Co należy zmienić na UW?
Uniwersytet jest ogromną organizacją, więc różne procedury biurokratyczne są konieczne, ale w niektórych obszarach jest ich za dużo, a w innych nie ma żadnych i to warto uporządkować.

Najciekawszy kwiatek z egzaminu?
Egzamin wstępny. Kandydatka: Interesuję się teatrem.
Komisja: A kiedy ostatnio była pani w teatrze i na czym?
Kandydatka: Nie pamiętam, kiedyś ze szkołą byłam.

Jaką radę dałaby Pani studentom?
Jeżeli czegoś nie rozumiesz to pytaj. Jak skończysz studia to nie będziesz miała/miał kogo zapytać.

Łukasz_TogaŁukasz Jochemczyk

Instytut Psychologii

WIEK: 36 lat

MIEJSCE URODZENIA: Warszawa

TYTUŁ NAUKOWY: magister

PROWADZONY PRZEDMIOT: Trening Asertywności, Zrozumieć Konflikt, Negocjacje: Podejście Psychologiczne, Negocjacje środowiskowe, Mediacje

HOBBY: Latanie na szybowcach

NAJWIĘKSZA ZALETA: Optymizm

NAJWIĘKSZA WADA: Skłonność do angażowania się w zbyt dużą ilość projektów

OSOBA PODZIWIANA: Cenię w sobie to, że nie mam autorytetu

ULUBIONA KSIĄŻKA: Złodziej Czasu Terry Pratchett

ULUBIONY FILM: Incepcja, Wielki Błękit

ULUBIONA POSTAĆ: Detektyw Pikuś Konopka

ULUBIONY ARTYSTA: Mozart

NAJWIĘKSZY SUKCES: Dopiero przede mną! A dotychczasowy – robię to, co lubię i co chcę robić

ŻYCIOWE MOTTO: DASZ RADĘ!

Dlaczego wybrał Pan karierę nauczyciela akademickiego?
Wybrałem karierę naukowca. Uważam, że to fajny sposób na życie ­– można robić coś, co ma znaczenie, przebywać z ludźmi rozwiniętymi intelektualnie, a także spędzać czas ze studentami.

Co Pana razi u studentów?
Studenci co krok zadziwiają mnie tym, jak wiele potrafią osiągnąć samodzielnie, ale jeśli mam wskazać to rażą mnie sytuacje, w których się zatrzymują, przestają działać, boją się rozwiązać problem samodzielnie i czekają na Świętego Mikołaja.

Co należy zmienić na UW?
USOSa. Jest on pomyślany w taki sposób, by uprzykrzyć życie jego użytkownikom. Uczelnia powinna rzetelnie przyjrzeć się użyteczności tego systemu, zmienić design i działanie na zrozumiałe lub zapłacić za nowy system, korzystanie z którego nie wzbudzi drgawek w użytkownikach.

Najciekawszy kwiatek z egzaminu?
Istnieje taki model SMART (dobrze sformułowany cel). Na kolokwium pojawiło się pytanie o ten model w zarządzaniu czasem. Jedna z odpowiedzi brzmiała: Samochód, w którym zamontowano dużo udogodnień do zarządzania czasem. Student nie dość, że zaznaczył tę odpowiedź, to jeszcze po sprawdzianie podszedł, by upewnić się, że dobrze wybrał.

Jaką radę dałby Pan studentom?
Są dwa rodzaje problemów – takie, na które już znaleziono rozwiązanie – wtedy wystarczy tylko dobrze poszukać i takie, do których rozwiązania trzeba dojść samemu.

No votes yet.
Please wait...