Kłopotliwa kontynuacja

Jak odnieść się do kontynuacji, którą napisał inny autor? Bo trudno pisać o powieści Davida Lagercrantza w oderwaniu od bestsellerowej trylogii Siega Larssona, której kontynuacją jest „Co nas nie zabije”.

Miokladkakael Blomkvist przeżywa trudny okres. Uprawianie wnikliwych i czasochłonnych dziennikarskich śledztw powoli odchodzi do lamusa. Sam Mikael zaczyna być traktowany jak relikt przeszłości – spada na niego lawina krytyki z powodu rzekomo „anachronicznych” metod i nieumiejętności przystosowania się do teraźniejszości. Pojawiają się naciski, by pismo, w którym pracuje bohater, również poszło z duchem czasu i zrobiło trochę miejsca na teksty o gwiazdkach i skandalach.

W takiej sytuacji spotkanie z informatorem, który twierdzi, że ma dla Mikaela prawdziwą „bombę”, jawi się jako uśmiech losu. Blomkvist jednak podchodzi do informacji ze sceptycyzmem… do czasu, gdy dowiaduje się, że w sprawę została zamieszana Lisbeth Salander.

Lagercrantz miał trudne zadanie, z którego mógł wybrnąć na kilka sposobów: napisać powieść jak najbliższą poprzednim częściom, pójść w całości swoją drogą lub, zachowując szacunek dla oryginału, dodać coś od siebie. Pisarz wybrał trzecią opcję – może jego Lisabeth jest odrobinę mniej „ostra”, ale nadal pozostaje tą zwariowaną punkówą, kierującą się własnym kodeksem moralnym i bezlitosną dla tych, którzy prześladują niewinnych. Mikael rzuca palenie (bo Lagercrantz nie znosi palaczy), lecz wciąż z taką samą determinacją dąży do prawdy.

Co nas nie zabije jest bardzo dobrą książką. Ma wyrazistych, interesujących bohaterów, dobrze skonstruowaną intrygę oraz porusza ważną kwestię – inwigilacji społeczeństwa przez rząd. Z jednej strony kontrola przepływu informacji pozwala łatwo zidentyfikować przestępców i tropić terrorystów. Z drugiej – co zrobią przestępcy i terroryści, jeśli uda im się wykraść dane na temat obywateli? I czyżby władze demokratycznych państw nie stawały się powoli orwellowskim Wielkim Bratem?

5/5

Co nas nie zabije
David Lagercrantz
Wydawnictwo Czarna Owca
No votes yet.
Please wait...