Nowe szanse

Wszyscy studenci są samorządem. Jednak wśród nich muszą się znaleźć reprezentanci interesów ogółu. Julia Sobolewska, nowa przewodnicząca Zarządu Samorządu Studentów, zdradza swoje plany na nadchodzącą kadencję.

fot. Łukasz Noszczak

MAGIEL: Uniwersytet Warszawski to największa uczelnia w kraju. Jako przewodnicząca będziesz odpowiadać za ponad 45 tys. swoich kolegów i koleżanek. Czemu zdecydowałaś się na ten krok?

Julia Sobolewska: Od zawsze byłam aktywna – zaczynałam w samorządzie jednostkowym ISNS, potem działałam w Komisji Koordynacji Projektów, którą następnie kierowałam przez dwa lata w ramach Zarządu Samorządu Studentów (ZSS UW).
Działalność na rzecz innych wydaje mi się naturalna, gdyż nie chciałam spędzić studiów, tylko studiując. Namawiam do tego każdą studentkę i każdego studenta, którzy znajdą trochę czasu, aby działać w komisjach czy realizować własne inicjatywy.

W programie podkreślasz doświadczenie swoje i swoich współpracowników. Jakie najważniejsze elementy twojej dotychczasowej działalności uważasz za najistotniejsze?

Na pewno kierowanie pracami Komisji i koordynację działań grupy kilkunastu osób np. przy jUWenaliach. Te doświadczenia zdecydowanie pomogły mi rozwinąć umiejętności, które będą niezwykle potrzebne w czasie wykonywania powierzonych mi zadań. Nieocenione były również szkolenia, które przeszłam w wakacje jako świeża ekspertka ds. studenckich Polskiej Komisji Akredytacyjnej – dotyczące ustawy o szkolnictwie wyższym, jakości kształcenia oraz komunikacji z władzami rektorskimi i innymi zainteresowanymi.

Czy uważasz, że struktura ZSS UW już na dobre okrzepła czy jest jeszcze miejsce na zmiany?

Myślę, że obecna struktura Zarządu Samorządu Studentów UW odpowiada potrzebom studentów. Nie ma powodów, by ją zmienić, dlatego dalej będzie działać Komisja ds. Koordynacji Projektów czy UW Here, zajmująca się pozyskiwaniem zniżek dla studentów. Po krótkiej przerwie wraca również Komisja ds. Socjalnych, gdyż sprawy bezpośrednio dotykające studentów uważamy za nasz priorytet. Zdecydowanie od struktury ważniejsi są ludzie, bo to oni tworzą zespół. Mój jest zbudowany przede wszystkim na doświadczeniu – wśród osób, które go tworzą, są wiceprzewodniczący i przewodniczący Komisji z poprzednich kadencji.

Jakie są trzy najważniejsze kierunki działań w przyszłej kadencji?

Zależy nam na pewno na poprawieniu komunikacji ze studentami oraz wizerunku całego Samorządu zarówno wśród studentów, jak i na arenie krajowej. Chcielibyśmy również, by osoby, które chcą zaangażować się w działalność, miały możliwość zdobycia nowych kompetencji i pracy w świetnej atmosferze. Z tego względu planujemy dla nich serie szkoleń, z których część była przeprowadzona już w czasie wyjazdu szkoleniowego do Chęcin. A po trzecie chcemy robić jeszcze więcej projektów angażujących studentów i zachęcać samorządy jednostkowe do realizowania własnych inicjatyw.

Twoja kadencja przypada na intensywne prace nad tzw. Ustawą 2.0. Jakie kwestie uważasz za najważniejsze dla studentów w przypadku tego projektu?

Przede wszystkim utrzymanie wymogu minimum 20 proc. studentów i doktorantów w składach organów kolegialnych uczelni – działania zespołów eksperckich wokół Ustawy 2.0 stawiają tę sprawę pod znakiem zapytania. Głos studentów, szczególnie w Senacie uczelni, jest jednym z naszych najważniejszych przywilejów – mamy możliwości bezpośredniego zgłaszania postulatów w czasie prac. Będziemy to więc z pewnością szeroko dyskutować w ramach prac Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej. Istotne są także kwestie związane z pomocą materialną dla studentów – słyszałam głosy, by powstał inny organ zamiast uczelni – który zajmowałby się przydzielaniem tej pomocy. Oznacza to, że studenci stracą swój głos w kwestii dysponowania środkami pomocy materialnej. Chciałabym również, by nasi przedstawiciele brali udział w spotkaniach i konferencjach w ramach Narodowego Kongresu Nauki i mogli być na bieżąco z szykowanymi zmianami.

2016 to też rok wyborczy dla władz rektorskich, które rozpoczęły swoją pracę od 1 września. Jakie masz oczekiwania wobec współpracy z władzami rektorskimi i samym rektorem prof. Marcinem Pałysem? Zdążyłaś się już spotkać z kolegium rektorskim po objęciu funkcji?

Tuż przed wyjazdem mieliśmy spotkanie zapoznawcze z rektorem Pałysem oraz prorektor ds. Studentów i Jakości Kształcenia, na którym opowiedzieliśmy o swoich planach oraz zaprezentowaliśmy nasz program na najbliższe 12 miesięcy. Spotkanie miało charakter wstępny, ale otrzymaliśmy deklarację chęci współpracy i współdziałania. Pani Rektor Choińska-Mika uczestniczyła też w wyjeździe szkoleniowym Chęciny 2016, gdzie miała okazję rozmawiać zarówno z Zarządem, jak i samorządowcami z jednostek. Przede wszystkim zależy nam na bieżącym kontakcie i wspólnym rozwiązywaniu pojawiających się kwestii.

A jak będą wyglądały wspólne działania z Samorządem Doktorantów UW? Planujecie kontynuację dotychczasowych inicjatyw?

Przede wszystkim chcielibyśmy kontynuować współpracę z Zarządem Samorządu Doktorantów UW przy organizowanym od trzech lat National Theatre Live wraz z UW! , czyli serii pokazów sztuk brytyjskiego teatru narodowego transmitowanych na żywo lub w postaci retransmisji w jednym z warszawskich kin. Myślimy cały czas nad nowymi inicjatywami, które angażują różne grupy społeczności akademickiej, nie tylko studentów. Zawsze też staramy się włączać doktorantów w organizowane obecnie wydarzenia, np. w turnieje sportowe, gdzie mają możliwość zgłaszania drużyn na tych samych zasadach jak studenci.