Like a rolling stone

Tekst: Marta Szerakowska

Pobudka przy ulubionej piosence ze światowej listy przebojów, szybkie przeglądanie newsów na ekranie smartfona, obowiązkowe polajkowanie statusów koleżanek, kilka ćwiczeń z Chodakowską, zielona kawa, owsianka w proszku i bieg na zajęcia z ulubionym audiobookiem w uszach… A gdyby tak codziennie wstawać o świcie i ruszać do pobliskiego lasu w poszukiwaniu śniadania?

Taką rzeczywistość coraz trudniej sobie wyobrazić. W ostatnich latach próbowano ją przybliżyć w kultowym już Wszystko za życie czy Dzikiej drodze z przekonującą Reese Whitherspoon. Rozczarowani współczesnym światem outsiderzy wyruszali na wędrówkę, aby wyciszyć się, odciąć od negatywnych wspomnień i rozpocząć życie w zgodzie ze sobą i z naturą w czystej, niezmąconej postaci.

Captain Fantastic, produkcja Matta Rossa, również podejmuje temat ucieczki od współczesnych wrogich indywidualistom czasów. Ben (zasłużenie nominowany do Oscara Viggo Mortensen) podróżuje po Stanach w lichej przyczepie z sześciorgiem dzieci. Wpaja pociechom swoją niechęć do kapitalizmu, uczy polowania na dziką zwierzynę, dba o ich tężyznę fizyczną, a nawet instruuje, jak skutecznie okraść sklep i zdobyć darmową porcję jedzenia. Oprócz tego czytuje im filozofów i uczy wszystkich skomplikowanych pojęć i dogmatów, których kilkuletnie dzieci zazwyczaj nie są w stanie zrozumieć. Dumny ojciec zaczyna jednak powątpiewać w słuszność swoich metod wychowawczych, kiedy przychodzi mu spotkać się z rodziną tragicznie zmarłej żony.

Konfrontacja dzieci przyzwyczajonych do survivalowego trybu życia ze światem technologii, kolorowych cukierków i zachęcających gier na PlayStation okazuje się bardzo bolesna. Nasuwa się pytanie: czy można pozbawić dziecko zabaw z rówieśnikami i dostępu do wszystkiego, co oferuje nam współczesny świat, kosztem swojego światopoglądu i niepopularnego sposobu na życie.

Film pozostawia widza z tym pytaniem – nie osądza, nie próbuje umoralniać czy podsuwać trywialnych prawd o świecie. Odbiorca ma okazję samodzielnie ocenić nietuzinkowego ojca, przyjrzeć się nietypowej rodzinie i zastanowić, czy może jednak w tym szaleństwie jest metoda.

Poza inspirującą niedopowiedzianą fabułą warto wspomnieć również o świetnych kolorowych strojach głównych bohaterów oraz o soundtracku pełnym nastrojowych, folkowych piosenek oraz coverów (Sweet Child O’Mine!).

Captain Fantastic to doskonały film familijny, który młodszego widza zadziwi i rozbawi, a starszemu prawdopodobnie utkwi w głowie na dłużej, zmuszając do choćby krótkiej chwili zastanowienia, czy aby na pewno jesteśmy szczęśliwsi, non stop wpatrując się w ekrany naszych smartfonów.

Captain Fantastic (USA)
Reż. Matt Ross
Gatunek: Dramat/Komedia
Premiera: 10.03.2017