Wybory za nami

Pod koniec października na naszej Uczelni odbyły się wybory samorządowe. Zorganizowano również referendum dotyczące m.in. terminów egzaminów i wyliczania średniej stypendialnej.

Uczestniczący w tegorocznych wyborach dostali aż cztery karty do głosowania. Jedna z nich dotyczyła referendum, pozostałe zaś zawierały imiona i nazwiska kandydatów do różnych organów Samorządu Studentów SGH. Osoby studiujące stacjonarnie w przypadku Rady mogły zagłosować na pięć osób reprezentujących ich rok nauki i tok studiów. Studenci niestacjonarni wybierali natomiast dwie osoby ze swojego toku. Podczas głosowania na Senatorów można było wskazać tylko jedną osobę – ze swojego roku i toku studiów. W wyborach do Rady Kolegiów każdy zaznaczał pięć nazwisk na karcie wyborczej – po jednym przedstawicielu do każdego kolegium. W tym przypadku nie miał znaczenia ani rok, ani tok studiów.

Jeden kandydat

Ubiegłoroczna zażarta walka dwóch bloków wyborczych – Feniksa SGH oraz Aliansu SGH – z pewnością wielu z nas zapadła w pamięć. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, który z nich zwycięży. W tym roku utworzono tylko jedno ugrupowanie – Impact SGH. Jego członkowie wywodzą się z Samorządu Studentów SGH i organizacji studenckich działających na naszej Alma Mater. W swoich postulatach głoszą, że celem Impactu SGH jest stworzenie uczelni bardziej przyjaznej studentom i sprzyjającej ich rozwojowi. Aby poprawić jakość kształcenia, przedstawiciele bloku chcą zmodyfikować bieżącą ofertę naukową. Planują również zorganizować spotkania z czołowymi przedstawicielami biznesu i polityki, rozpocząć program mentoringowy w SGH, a także realizować projekty doradcze pro publico bono dla organizacji pozarządowych. Chcą także ułatwić przepisywanie ocen z wymian, wypracować – we współpracy z władzami uczelni – przelicznik punktów rekrutacyjnych na studia II stopnia. Zapowiadają także dalszy rozwój oferty certyfikatów, jakie można zdobyć, studiując w SGH.

Pytania do studentów

Wyborom towarzyszyło wspomniane wcześniej referendum. Przed studentami zostało postawionych siedem ważnych pytań związanych z funkcjonowaniem i rozwojem uczelni. Dotyczyły one problemów, które były w ostatnich czasach często poruszane zarówno na forum publicznym, jak i w rozmowach między studentami.

Dotyczyły one standaryzacji egzaminów ze wszystkich przedmiotów podstawowych (46 proc. poparcia wśród studentów), przeniesienia drugiego terminu sesji w semestrze letnim na lipiec (57 proc.) oraz przywrócenia średniej stypendialnej z czynnikiem korygującym (73 proc.). Zapytano nas również, czy chcielibyśmy, aby studiujący w trybie stacjonarnym mogli zapisywać się na zajęcia na studiach niestacjonarnych i odwrotnie – rozwiązanie to poparło 51 proc. głosujących. Z kolei 72 proc. osób chce być obsługiwanych przez dowolną asystentkę toku.

Głosujący musieli również określić swoje zdanie co do tego, czy Rada Samorządu Studentów powinna wyrażać opinie dotyczące różnych kwestii publicznych, a w szczególności dotyczących ustroju naszego kraju. Z taką propozycją zgodziło się 40 proc. studentów biorących udział w referendum Na koniec głosujących zapytano o to, czy są za umożliwieniem zapisywania się na przedmioty, które kolidują ze sobą czasowo – to rozwiązanie poparło 68 proc. osób. Celem referendum, ogłoszonego przez odchodzący już skład Samorządu Studentów SGH, było poznanie opinii społeczności na te tematy i pomoc w ukierunkowaniu polityki następnej kadencji samorządowców.

Po podliczeniu głosów

Po zamknięciu urn przyszedł czas na podsumowanie. W tym roku w wyborach wzięło udział 1100 osób. 29 października przewodniczący komisji wyborczej wydał oświadczenie o ważności głosowania, w którym jednocześnie powołał Radę Sprawozdawczo-Wyborczą na 8 listopada. Podczas spotkania został wybrany nowy Przewodniczący Samorządu Studentów – Arkadiusz Kamiński – oraz Rzecznik Praw Studenta – Katarzyna Siek. Jakością kształcenia ma się zajmować wiceprzewodniczący Michał Lechowski, relacjami zewnętrznymi – Michał Gałagus, finansami i administracją – Maciej Kostański, natomiast informacją i komunikacją – Aleksandra Pasierbiak. Radni głosowali także nad absolutorium dla poprzedniego Zarządu, które otrzymało sześciu z ośmiu członków.

Niestety w przypadku referendum nie uzyskano minimalnej piętnastoprocentowej frekwencji, by można było je uznać za ważne. Swój głos oddało bowiem jedynie 7,31 proc. uprawnionych osób. Wśród studentów pojawiły się opinie, że powodem była słaba kampania informacyjna promująca udział w referendum. Teraz, gdy emocje opadły, pozostaje nam bacznie obserwować poczynania nowego Samorządu Studenckiego SGH. Miejmy nadzieję,
że przyniesie zmiany na lepsze.

No votes yet.
Please wait...