Nie tylko Ziemią Obiecaną sławi się Izrael

Większość podróżników, kiedy usłyszy słowo „Izrael”, pomyśli o Ziemi Obiecanej i dziedzictwie religijnym bądź o Tel-Awiwie i jego życiu nocnym. Warto jednak przekonać się też do południowej części kraju, zwłaszcza że WizzAir (dzięki izraelskim dopłatom rządowym) rozpieszcza cenami.

 

Eilat znajduje się na samym południu Izraela, na wybrzeżu Morza Czerwonego. To 50-tysięczne miasto jest odcięte od reszty kraju przez wielką pustynię Negew. Zaledwie 10 kilometrów wybrzeża dzieli go od Egiptu od strony zachodniej, a jeszcze mniej – od Jordanii od wschodu. Czy jest zatem tylko odizolowanym miastem turystycznym, gdzie jedyną rozrywką jest wygrzewanie się na słońcu? Nie, Eilat ma więcej do zaoferowania. Na początek sprawdź te kilka punktów – wystarczą na ułożenie dobrego programu wyjazdu.

  1. Słońce. Słońce w Eilacie świeci 360 dni w roku, a temperatura powietrza w styczniu wynosi ok. 20–26 stopni – tyle, ile ma w morzu.
  2. Nurkowanie. Gdyby poprzedni punkt nie był wystarczająco przekonujący (choć trudno w to uwierzyć), warunki do nurkowania mogą być dobrym argumentem. Morze Czerwone, z jego różnorodnym życiem podwodnym, jest mekką doświadczonych nurków i amatorów. Co ciekawe, spróbować dotknąć świata podwodnego może każdy – znaleźć Nemo i jego przyjaciół można, stojąc nawet po pas w wodzie. Świetnym miejscem do nurkowania jest Plaża Koralowa, usytuowana na południe od Eilatu. Zajęcia wprowadzające z instruktorem i sprzętem kosztują już od ok. 120 szekli (ok. 120 złotych).
  3. Podwodne obserwatorium “Underwater Observatory Marine Park – Coral World”. Znajduje się tuż przy plaży i daje możliwość zobaczenia podwodnego świata rafy bez wchodzenia do wody. Tak, jak określają go niektórzy turyście, “Morze Czerwone w pigułce”. Koszt wejścia: 99 NIS. Drogawy, ale jest dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy nie chcą nurkować.
  4. Zwiedzanie pustyni Negew, która wcale nie jest taka pusta. Negew jest pełna cudnych kanionów, pięknych formacji skalnych – jak Filary Salomona w Parku Doliny Timna – wydm, które wiatr przenosi setki kilometrów, klifów, a nawet zwierząt i roślin. Na pustynię można wybrać się z wycieczką, osobiście korzystałam z Tourist Izrael. Mimo, że sceptycznie podchodzę do podobnych firm, naprawdę warto było spędzić cały dzień z przewodnikiem i dowiedzieć się tak wiele o kraju, mieszkańcach, zwyczajach, nawet codziennych, dosłownie każdym kilometrze pustyni. Przez pustynie jeżdżą zwykłe autobusy. Tak można dojechać do najbliższego miasteczka Mitzpe Ramon, a trasy i godziny odjazdów dostępne do sprawdzenia są na www.bus.co.il/.  W tym kraju także dobrze sprawdza się autostop, rowery oraz zwykły hiking.
  5. Kibuce. W Izraelu można także odwiedzić wyjątkowe „osady” – kibuce, w których mieszkają ludzie, współdzieląc wszystko – począwszy od dochodów, a na samochodach skończywszy. Dlaczego? Wielu mówi, że chciało uniknąć wiecznego wyścigu i miejskiej presji, woleli spokojne i szczęśliwe życie w oddaleniu od miast. Całkiem dobrze im się to udaje: w kibucu Neot Semadar produkują wina z lokalnych winogron (rosnących też na pustyni), kibuc Ketura – przy wykorzystaniu hubu technologicznego, który produkuje energię za pomocą paneli słonecznych, zajmuje się hodowaniem specjalnych wodorostów o leczniczych właściwościach – farma mieści się w 500 km przezroczystych rurek. Kibuc Yotvata z kolei znany jest z… mleka czekoladowego.
  6. Rower. Przez cały Izrael można z łatwością przejechać na rowerze. Narodowy Szlak Izraela pozwala pokonać ponad 400 km z północy na południe kraju. W Eilacie można wypożyczyć rowery i zacząć od krótszych – choć nie mniej pięknych! – odcinków na pustyni. Izrael jest bardzo popularnym miejscem na wycieczki rowerowe, a na drogach można spotkać wiele trenujących osób. Pomocą w nawigacji będą służyć takie aplikacje, jak maps.me, które ma oznaczone najmniejsze ścieżki, albo Strava, z której korzystają miejscowi sportowcy.
  7. Hiking. Pustynia Negev jest świetnym miejscem na dłuższe wycieczki piesze. https://www.negevtrails.com/ pomoże w wyborze trasy. W lato odradzane jest chodzenie pomiędzy 11 a 16. Przez całą wyprawę trzeba się zaopatrzyć dużą ilość wody – ok. 5 litrów na osobę i dobre ubrania, chroniące przed słońcem.
  8. Hodowla wielbłądów. Na południe od Eilatu możemy odwiedzić wioseczkę beduińską i zobaczyć hodowane tam osiołki i wielbłądy. W ciągu dnia na ranczu funkcjonuje także park linowy. Warto jednak wybrać się tam wieczorem, kiedy gospodarze serwują prawdziwą beduińską kolację za niewielkie pieniądze (ok. 30 szekli).
  9. Zakupy. Izrael nie ma podatku VAT, a na każdym centrum handlowym umieszczony jest napis „Duty Free”. I choć sam kraj jest bardzo drogi, warto zajrzeć do któregoś z centrów handlowych, np. „Big”, i przyjrzeć się cenom.
  10. Jedzenie. Ceny w Izraelu mogą sprawić, że kolacja mocno uderzy po kieszeni. Tu jednak warto sięgnąć po kebab – zwłaszcza że tu nie jest kojarzony wyłącznie z powrotami poimprezowymi. Restauracja Lalo’s serwuje posiłki jedynie w godzinach 12–17, i tu jedzą miejscowi, nie jest atrakcją turystyczną. Jeśli mamy czas, to warto się przejechać do pobliskiego kibuca Eilot, gdzie przyjeżdżają nawet mieszkańcy miasta, żeby kupić na zapas domowe jedzenie, z którego sławna jest ta wioseczka.
  11. Dobra kawa. Bardzo ciekawie parzą tu czarną kawę – w większości nawet restauracji zalewając ją wrzątkiem. Napić się kawy “jak miejscowy” można w miejscu “Crema Expres”, Sderot HaTmarim 11 – miejsce nie jest jednak oznaczone na mapach.


Praktyczne wskazówki

Najtaniej dostać się do Eilatu pozwoli nam WizzAir. Lotnisko Ovda jest usytuowane kilkadziesiąt kilometrów na północ od miasta, ale dojazd jest bardzo prosty – autobus numer 282 zabierze nas za jedyne 21,5 szekli, a cała droga zajmie około 40 minut (malowniczej!) jazdy. Szekle kosztują mniej więcej tyle, ile złotówki, więc dość łatwo jest zrozumieć cennik. W większości miejsc można płacić kartą, ale warto mieć gotówkę jedynie na dojazd autobusem. W samym mieście ale wszystko jest na tyle blisko, że transportu publicznego nie warto ich używać. Noclegi w hotelach nie są tanie, i poszukiwania zdecydowanie warto zacząć od airbnb. Zawsze dobra pogoda pozwala pozwala spać w Eilacie pod namiotem nawet zimą, a dobry kemping znajduje się na plaży tuż przy granicy z Egiptem.

 

Książka kontaktów:

Rozkłady jazdy i tras autobusów:  www.bus.co.il/

Trasy po pustyni: https://www.negevtrails.com/

Wyprawy po Izraelu (z ich pomocą udało nam się zwiedzić Negew, jej kaniony i kibuce, a miejscowy przewodnik jest naprawdę na wagę złota!): https://www.touristisrael.com/

Ranczo wielbłądów: https://www.camel-ranch.co.il/en/

Wypożyczalnia rowerów (rowery będą dostarczone prosto do twojego miejsca zamieszkania i odebrane po 24 godzinach na twój sygnał), koszt: 100 szekli za dobę: https://www.facebook.com/Eilatbike/

Obserwatorium podwodne: http://www.coralworld.co.il/en/about/

RestauracjeL Lalo’s: (Hahorev 259), fast food “Omer’s” (Sderot HaTmarim 4),  bardzo polecany kebab “Bog Heart” (Sderot HaTmari 477)

kawiarnia “Cafe expres: Sderot HaTmarim 11,

No votes yet.
Please wait...