Uniwersytet w stylu less waste

Dłużej nie da się zaprzeczać – niszczycielskie działania człowieka coraz gorzej wpływają na Ziemię. Nie ma czasu na odkładanie walki o dobro środowiska na później. Świadomi swojej odpowiedzialności, naukowcy i studenci z Uniwersytetu Warszawskiego angażują się w walkę o przyszłość planety.

Mogłoby się wydawać, że w czasach powszechnego dostępu do informacji zdecydowana większość jest świadoma stopnia zniszczenia naszej planety. Niestety wciąż istnieją osoby zaprzeczające występowaniu problemów takich jak ocieplenie klimatu, nadmierna eksploatacja zasobów czy wymieranie gatunków. Wiele z nich otwarcie kpi z wystąpień Grety Thunberg oraz zapoczątkowanego przez nią Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Uczelnie wyższe i uniwersytety, będące ostoją polskiej inteligencji, starają się brać czynny udział w uświadamianiu społeczeństwa. Uniwersytet Warszawski używa do tego celu różnorodnych narzędzi. Na jego terenie organizuje się coraz więcej otwartych wykładów i warsztatów dotyczących ochrony środowiska, a lokalni naukowcy prowadzą intensywne badania nad wpływem człowieka na Ziemię i starają się jak najbardziej rozpowszechnić ich wyniki. Wielu z nich zajmuje się nie tylko problemem samego niszczenia planety, lecz także tematami bliższymi codziennemu życiu – marnowaniem jedzenia, ruchami lesszero waste.

Źródło: freepik.com

Otwarta lodówka

Najwcześniej działania na rzecz zmniejszenia ilości wyrzucanej żywności podjął Wydział Psychologii UW. Już w 2016 r. Agnieszka Bielska – była pracownica banków żywności – i Karolina Hansen – doktorantka UW – wyszły z inicjatywą stworzenia pierwszej warszawskiej jadłodzielni. Na parterze wydziału przy ul. Stawki pojawiła się lodówka i szafki, do których każdy może włożyć jedzenie. Ważne jest, żeby produkty nie były przeterminowane. Stan pozostawionego jedzenia jest na bieżąco sprawdzany, w związku z czym ryzyko trafienia na produkty, których nie powinno się już jeść, jest zminimalizowane.

Pomysł ten został zaproponowany przez mieszkańców dzielnicy, w której mieści się Wydział Psychologii. Organizatorki przedsięwzięcia nie były związane z żadną organizacją, to nie przeszkodziło to jednak w szybkiej realizacji celu. Szafki kuchenne i lodówka zostały pozyskane bez żadnych kosztów – w odpowiedzi na apel Agnieszki i Karoliny odezwała się osoba, której przeprowadzka uniemożliwiała zabranie tych rzeczy z mieszkania. Aby wesprzeć jadłodzielnię, Uniwersytet udostępnił przestrzeń i umożliwił korzystanie z energii elektrycznej.

Zasady dzielenia się jedzeniem są łatwe: posiłki nie mogą zawierać surowych jajek i mięsa, a ich termin ważności nie może być przekroczony. Jeśli produkt ma adnotację „najlepiej spożyć przed”, jest mile widziany nawet po podanej dacie przydatności. Takie jedzenie wciąż jest dobre i bezpieczne dla zdrowia – może być tylko odrobinę mniej aromatyczne. Do tej grupy zalicza się m.in. makarony, kasze, herbaty czy cukier. Jadłodzielnia cieszy się dużą popularnością, a wydział wciąż odwiedzają osoby potrzebujące jedzenia lub chcące dać coś od siebie.

Zmiany na lepsze

Nowy rok akademicki przyniósł kolejne projekty mające poprawić stan planety. Uchwały w sprawie ochrony klimatu podjęły już wydziały: Psychologii, Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych, Nauk Ekonomicznych, Biologii. Dokumenty te mają zachęcić społeczność akademicką do podejmowania konkretnych działań na rzecz ochrony środowiska. Najważniejsze punkty dotyczą ograniczenia śladu węglowego i działań pracowników i studentów poszczególnych wydziałów, które mogą negatywnie wpływać na Ziemię. W ciągu roku od podjęcia uchwały Wydział Biologii zobowiązuje się do ograniczenia emisji dwutlenku węgla, spowodowanej podróżami osób pracujących naukowo. Wszelkie wyjazdy na konferencje czy inne wydarzenia związane z prowadzeniem badań mają być planowane tak, aby pozostawiony ślad węglowy był jak najmniejszy. Trwają też prace nad jak najszybszym osiągnięciem przez UW neutralności klimatycznej, czyli stanu, w który działania uniwersytetu nie wywołują negatywnych konsekwencji dla naszej planety.

W tym roku mają również zostać podjęte akcje informacyjne dla studentów, dotyczące kryzysu klimatyczno-ekologicznego. Osoby zaczynające przygodę z UW zostaną objęte programem szkoleń z zasad działania przyjętych przed wydziały w związku ze zmianami klimatycznymi. Wydział Biologii planuje również ustawić na swoim terenie kompostownik i zwiększyć dostępność posiłków wegańskich w wydziałowej stołówce. Na całym uniwersytecie zachęca się młodych naukowców do realizowania projektów dotyczących kryzysu ekologicznego, a także planuje się zwiększenie nakładów finansowych na tego typu inicjatywy.

Źródło: freepik.com

Co TY możesz zrobić dla Ziemi?

  • Nie marnuj jedzenia! Jeśli przez przypadek kupiłeś czegoś za dużo albo został ci nadmiar sałatki z imprezy urodzinowej – nie wyrzucaj. O ile produkty są świeże, nieprzeterminowane i wiesz, że sam też mógłbyś je zjeść bez zagrożenia dla zdrowia, możesz zostawić je w szafce lub lodówce jadłodzielni na Wydziale Psychologii UW (ul. Stawki 5/7, parter; otwarte w godzinach pracy wydziału).
  • Minimalizuj ślad węglowy. Jeśli możesz, unikaj podróży samolotami – w wiele miejsc, równie wygodnie i skutecznie, można dotrzeć innymi, lepszymi dla środowiska środkami transportu. Dzięki temu możesz nawet dziesięciokrotnie obniżyć emisję gazów cieplarnianych wytwarzanych podczas podróży. Jeśli nie masz innego wyboru, ale chcesz jakoś zrekompensować swój węglowy wkład, masz wiele możliwości. Policz, ile dwutlenku węgla wyprodukował twój przelot (w internecie znajdziesz liczne kalkulatory, które w tym pomogą), a później przelej sumę równą kosztowi jego zniwelowania na rzecz organizacji wspierającej ekologię. Niektóre linie lotnicze mogą to zrobić za ciebie – po wyborze specjalnej oferty doliczają do ceny biletu kwotę, którą następnie przekazują instytucjom zajmującym się ochroną środowiska.
  • Robisz projekt badawczy ze studentem z drugiego końca Europy? To świetnie, ale w XXI w. nie musicie już podróżować, żeby zrealizować swoje cele. Międzypaństwowe wycieczki można ograniczyć dzięki wideokonferencjom i czatom.
  • Pamiętaj o segregowaniu odpadów! Niemal na każdym wydziale Uniwersytetu znajdują się kosze umożliwiające podział śmieci na odpowiednie kategorie, umożliwiające wtórne wykorzystanie surowców. Zapamiętanie wszystkich zasad dotyczących segregowania śmieci może wydawać się trudne (czy mogę wrzucić słoik z zawartością do kosza przeznaczonego na szkło? gdzie powinny trafić czasopisma wydrukowane na błyszczącym papierze?), ale wszystko jest kwestią dobrych chęci – w końcu w trakcie sesji przyswajasz wiele stron notatek! Jeśli raz zapamiętasz zasady segregacji i zaczniesz je stosować, z czasem śmieci będą trafiały do odpowiednich miejsc bez udziału twojej świadomości.
  • Czy koniecznie musisz kserować WSZYSTKIE notatki? Oczywiście wielu osobom łatwiej uczyć się z papierowych książek, zeszytów czy kserówek, ale jeśli nie jest to konieczne – nie drukuj setek stron tylko po to, żeby wyrzucić je po semestrze. Jeśli już musisz mieć wszystko na papierze, to po zaliczonym egzaminie poszukaj osób, którym twoje materiały jeszcze się przydadzą. Pomożesz nie tylko planecie, lecz także kolegom z wydziału.
  • Niemal co krok można natknąć się na automaty oferujące przekąski, napoje czy nawet kawę. To wygodne i szybkie rozwiązanie – dzięki temu nie trzeba nosić cały dzień butelki z wodą ani pamiętać o spakowaniu drugiego śniadania rano, kiedy każda sekunda snu jest cenna. Nie zawsze jednak warto przekładać swoją wygodę nad dobro Ziemi. Kupowanie wody w plastikowej butelce, która za chwile trafi do śmietnika, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Równie dobrze możesz zainwestować w butelkę z filtrem, którą wystarczy napełnić wodą z kranu, a posiłki, zamiast tych w opakowaniach jednokrotnego użytku, przygotowywać w lunchboxach. Zyska na tym nie tylko planeta, lecz także na pewno twoje zdrowie i sylwetka.
  • Jeśli jesz obiad na stołówce i masz do wyboru zwykłe sztućce lub plastikowe – zawsze wybierz te wielokrotnego użytku. Plastik nie tylko długo się rozkłada, lecz także jego produkcja wymaga zużycia dużej ilości surowców, m.in. wody. Nie bierz też plastikowych słomek – ty będziesz używał jej dziesięć minut, Ziemia będzie musiała sobie z nią radzić kolejne sto lat.

Część tych wskazówek pochodzi z listy procedur i zaleceń zaproponowanych przez Wydział Biologii UW w związku z przyjęciem przez Radę Wydziału uchwały z dnia 23.09.2019 r. w sprawie kryzysu klimatyczno-ekologicznego. W żadnym dokumencie nie da się jednak wyczerpać wszystkich istniejących możliwości. Chęć pomocy w spowolnieniu procesu degradacji środowiska musi iść w parze z poszukiwaniem szczegółowych informacji w różnych źródłach na własną rękę. Nie ma gotowego przepisu na zwiększenie swojego wkładu w ochronę i odbudowę dobra planety. Potrzeba trochę czasu i odrobinę dobrej woli, żeby świadomość na temat aktualnego stanu Ziemi wzrosła. Mając jednak na uwadze dobro nie tylko ludzi żyjących obecnie, ale przede wszystkim przyszłych pokoleń – warto poświęcić trochę czasu zielonej planecie.

No votes yet.
Please wait...