|
Pełna kulturka
Maciek Sosnowski, Redaktor Naczelny
 Na lekcjach polskiego zawsze zastanawiałem się – "skąd ci poeci brali kasę na życie? Przecież nie mogli brać wszystkiego od kochanek, a z wierszy nie da się żyć". Może Mickiewicz coś tam zarobił na swoich wybitnych poezjach, ale to beztalencie Słowacki? No i dowiedziałem się. Wielki poeta, Juliusz Słowacki, był rentierem, który pieniądze mamusi umiejętnie rozmnożył na paryskim parkiecie. Nasz wieszcz był znaną postacią wśród rekinów finansjery dziewiętnastowiecznego Paryża. Ale nie on jeden umiał połączyć pracę twórczą ze sztuką obrotu aktywami – nasza Uczelnia, kojarzona raczej z ludźmi interesu, też dochowała się artystów. Więcej przeczytacie w artykule okładkowym. Jak sztuka i pieniądze współgrają możecie również przekonać się na organizowanej przez MAGIEL konferencji "Muzyka a biznes vol.2". Aula w budynku C 11 kwietnia będzie otwarta dla wszystkich, którym słuchanie nie kojarzy się jedynie ze słuchaniem wykładów. Na temat konferencji możecie przeczytać w dziale muzycznym. Wymiana opinii od dawna pozostaje sztuką bardzo chętnie uprawianą przez ludzkość. Czasami można mieć wątpliwości co do jej jakości, no ale potraktujmy nasze codzienne sprzeczki jako sztukę awangardową. Tych, którzy lubią wyrażać swoje opinie, zapraszam do naszej kanciapy na antresoli, gdzie możecie przyjść i porozmawiać z nami o tekstach, Uczelni i waszych pomysłach na miesięcznik studentów, czyli nas wszystkich. Dobra. Dość kultury! Fortepian musi walnąć o ten bruk! Czasami. W tym numerze po raz pierwszy prezentujemy okładkę naszego esgiehowego tabloidu. I tam nie unikamy tematu muzycznego, ale dla fanów taniej sensacji "SUPER FAKTY SGH" czekają na stronie jedenastej. Gdy oddawaliśmy ten numer do druku panujący rząd obchodził sto dni istnienia. Dla ekipy rządzącej rozpoczęła się druga setka. MAGIEL też wszedł w drugą setkę – i też ekipa została ta sama, zmienili się tylko redaktorzy naczelni. W tym miejscu chciałbym podziękować za ostatni rok wydawniczy Bartkowi Golbie i Krzyśkowi Rzymanowi – chłopaki włożyli w MAGLA sporo wysiłku i efekty było widać. Brawo!
|