Katarzyna Sitek

Moje miasto a w nim

Całe mnóstwo nieograniczonych możliwości, by spędzić ciekawie wolny weekend! Znudziło Ci się już chodzenie po oklepanych miejscach, chciałbyś się czegoś dowiedzieć albo wręcz przeciwnie stawiasz jedynie na rozrywkę? Magiel wyszukał dla Was kilka całkiem interesujących form spędzania weekendowego popołudnia, o których być może nie słyszeliście, a nad którymi warto się pochylić, i których warto doświadczyć.

Aktywna stolica

Póki co zima jest dla nas bardzo łaskawa, ominęły nas dwumetrowe zaspy śniegu i siarczyste mrozy, stwarzając tym samym idealne wręcz warunki do uprawiania sportów na świeżym powietrzu. Błędem jest postrzeganie Warszawy jako miejsca, które nie jest dobre do jakiejkolwiek aktywności typu outdoor. Stolica obfituje w coraz większą liczbę sportowych inicjatyw. MAGIEL przedstawia zatem kilka propozycji alternatywnego uprawiania sportu. Do biegu, gotowi… START!

Służewiecki hipodrom

Adrenalina, wszechobecny gwar dobiegający z trybun, zapach tytoniu, eleganckie damy i przystojni dżentelmeni – taki widok z pewnością rysował się na Służewcu podczas każdej pełnej emocji gonitwy. Niestety tor, którym niegdyś się chlubiono, dziś nieco „podupadł na zdrowiu”. Zapaleni koniarze i amatorzy wyścigów po cichu liczą na renesans toru. Tymczasem MAGIEL postanowił dokładniej przyjrzeć tej 138-hektarowej enklawie zieleni ulokowanej na Służewcu.

Przewodnik w pigułce

Niestety wakacyjny okres lenistwa i permanentnego imprezowania dobiegł końca, pora odkurzyć podręczniki, ogarnąć plan zajęć i z zaciśniętymi zębami ruszyć ochoczo na zajęcia. Tym, dla których wakacje jeszcze się nie skończyły i tym już mocno zabieganym, przedstawiamy miejsca, w których być może jeszcze nie mieliście okazji być, a które są warte odwiedzenia. Jest to taki mały przewodnik w pigułce, a, że małe jest piękne, to let’s get it started!