Dział: Wstępniak

Dezautorytetyzacja

Kiedy miałam 12 lat, napisałam dwa artykuły do gazetki szkolnej. Kilka miesięcy później jej założyciel i redaktor naczelny kończył gimnazjum, porzucając swoje dzieło. Podczas jednej z przerw wyraził nadzieję, że go zastąpię. Wyśmiałam go w duchu (że niby ja?!) i zbyłam, mówiąc, że na pewno się do tego nie nadaję. W kolejnym roku nie powstał już ani jeden numer gazetki.

Nie zezwala się na publikację

Drodzy czytelnicy, z przykrością zawiadamiamy, że numer ten ukazał się w okrojonej wersji. Poniżej znajdziecie wykaz materiałów, które nie zostały pozytywnie zweryfikowane przez urząd właściwy ds. mediów studenckich.

Życiowe scrabble

Ile słów zawiera MAGIEL? To jeszcze można oszacować – na jednej stronie mieści się ich około tysiąca. Po odjęciu miejsca przeznaczonego na ilustracje można szacować, że ten numer przekazuje treść w 40 tys. wyrazów.

Za moich czasów…

Starzejemy się. Nieubłagany proces ma swój początek zaskakująco wcześnie: komórki zaczynają obumierać jeszcze przed przyjściem dziecka na świat. Przez kolejnych 25 lat jakoś się trzymamy – wciąż więcej w nas się rodzi niż umiera.

Wyścig z czasem

Godzina 6.30. Słysząc dźwięk budzika, otwieram oczy i zrywam się z łóżka. Wciąż nieco po omacku znajduję kapcie i docieram do drzwi łazienki. W tym samym czasie świat obiegają 4 miliony zapytań do Google. W okienku wyszukiwarki spotykają się iPhone8, Donald Trump i sieć drogerii, która ogłosiła promocję na kosmetyki do makijażu.

Papierowa planeta

Winda zabiera mnie na poziom -3., gdzie w gąszczu szarych korytarzy znajduję równie szare drzwi prowadzące do firmowego archiwum. Świat po drugiej stronie jest już inny – zaskakuje mnie feerią barw różnokolorowych segregatorów. Każdy z nich zawiera dziesiątki faktur mozolnie podpisywanych i układanych przez pokolenia praktykantów.

Między cyfrą a literą

Zbudujcie z klocków samochód – nie jest to polecenie, które często słyszy się na studiach. Do opakowania z kolorowymi elementami dołączony jest cennik poszczególnych kawałków, konstruktorskie wskazówki i dodatkowe polecenie: maksymalnie ogranicz koszty.

Kurtyna!

Przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi wybrałam się jako dziennikarz na prezentację programu jednej z partii. Nie, nie dlatego, że popierałam dane ugrupowanie – nigdy wcześniej nie byłam na podobnym spotkaniu. Wydarzenie miało się odbyć w jednym z teatrów.

Oświeceni

Grudniowa sobota ubiegłego roku. Skuszona reklamą wydarzenia o jakże wdzięcznej nazwie Wielka Iluminacja Warszawy, popędziłam na Trakt Królewski, by zobaczyć, jak na ulicach pojawia się magia świąt w postaci milionów światełek.

Duch pewności

Krakowskie Przedmieście, dzień powszedni, okolice godzin południowych. Do jednego z pustych wówczas kościołów wchodzi grupka skośnookich turystów. Bez mojego zaskoczenia wyciągają całą gamę najnowszych modeli aparatów, telefonów, by uwiecznić dosłownie każdą płytkę podłogową. Jedna, góra dwie osoby siadają w ławkach w milczeniu.