Dział: Magiel 149 – grudzień 2014

Kto jest kim – 149 (UW)

/ Joanna Czarnota-Bojarska / Łukasz Jochemczyk

Do góry nogami – 149 (SGH)

W tym numerze nie napiszemy o tym, że na Auli Spadochronowej znowu pojawił się świniak, ani nie spytamy o to, z jakich środków była finansowana Gala Samorządowca. Nie napiszemy również o tym, że beton samorządowy nie wszedł do rady samorządu, ani o tym, że przełożony Redaktora Nieodpowiedzialnego został radnym i w sumie ciężko będzie teraz mu najeżdżać na Samorząd.

Mały wróbelek

Spektakl Édith i Marlene ma w nazwie imiona dwóch wielkich artystek, ale tak naprawdę opowiadana historia posiada tylko jedną główną bohaterkę. Jest nią bez wątpienia Édith (Anna Sroka-Hryń), której podporządkowana jest zarówno fabularna, jak i muzyczna strona przedstawienia.

SGH zmienia kolor

Pod tym hasłem 30 lat temu odbywały się protesty studentów przeciwko socjalistycznej władzy. Teraz uczelnia znowu zmienia kolor – jednak w myśl strategii błękitnego oceanu, szukając nowych dróg rozwoju kiedy stare czerwone oceany się wyczerpują. O swojej wizji Uczelnimarzeń opowiada prof. Tomasz Szapiro – Rektor SGH.

Kontrowersje wyborcze

Tegoroczne wybory do Rady Samorządu Studentów już za nami, jednak nie brakuje kontrowersji z nimi związanych. Szczególnie w kontekście FRS.

Pierwsza pomoc

Pan student był chory i leżał w łóżeczku… Ale wcześniej poszedł po receptę, wprost do SGH. Wszystko dzięki nowemu puntkowi medycznemu.

Bezpieczniej, nowocześniej

SGH wdroży Zintegrowany System Informatyczny. Jakie zmiany czekają nas wraz z nowym projektem? Czego możemy się spodziewać?

Wyjazd do Brukseli

Kooperacja Szkoły Głownej Handlowej z zagranicznymi instytucjami zapewnia możliwość wyjazdu do Brukseli organizowanego przez DSM.

Po co nam węgiel?

Niedawno minęło pół roku, odkąd Kompania Węglowa w ostatniej chwili uniknęła bankructwa. Trudno jednak powiedzieć, żeby od tamtej pory ktokolwiek zmierzył się z koszmarami górnictwa – na dobrą sprawę, nie znamy nawet wiarygodnej diagnozy, co powoduje notoryczne kłopoty tej gałęzi przemysłu. Wygląda jednak na to, że jest to konsekwentna strategia większości rządów po 1989 roku, podejmujących decyzje tylko w obliczu ewidentnego kryzysu.