Dział: Magiel 151 – marzec 2015

Do Góry Nogami – 151 (SGH)

W tym numerze nie piszemy o tym, że jeden z nowych wice redaktorów naczelnych jest kumplem z Antonim Macierewiczem (tak, tym od jedynej słusznej teorii dotyczącej parówek) ani o tym, że przedstawiciele Samorządu Studentów powinni otrzymać order Virtuti Cebulari, gdyż próbowali wejść na Urodziny MAGLA na krzywy ryj, zdejmując kurtki przed wejściem.

Kto jest kim – 151 (UW)

/ Karolina Tetłak / Piotr Jaworski

Piechotą w nieznane

Mieszkający w Warszawie, czy to od kilku miesięcy, czy też półwiecza, mogą pochwalić się pewną znajomością stolicy. Jej topografia, historia, kultura, miejsca mniej lub bardziej ważne na planie miasta składają się w pewną całość, którą każdy potrafi przedstawić nieco inaczej. Tylko niewielka część mieszkańców dysponuje szerszą wiedzą niż pozostali. To się jednak zmienia.

Mistrz boi się czerni

Pójście na sztukę współczesną niesie za sobą ryzyko – można trafić na postmodernistyczny spektakl, którego sens zdaje się rozumieć jedynie reżyser. Nie jest tak jednak w wypadku sztuki Red Johna Logana, za której adaptację w Teatrze Dramatycznym odpowiada Agnieszka Lipiec-Wróblewska.

Na chudsze lata

Pusta lodówka to mit założycielski braci studenckiej. Z pomocą przychodzi pani Grażyna i jej blog Kuchenne Igraszki I-Grażki, prezentujący dania światowej kuchni przyrządzane w iście studenckim wydaniu. Zachęcamy do zapoznania się z opinią naszych redaktorów. Zaznaczamy, że podczas degustacji żaden z nich nie ucierpiał.

Szczury kąpane w pianie

Jeśli ktoś ma ochotę ujrzeć przyrodzenie aktora Michała Czachora, to niezwłocznie powinien udać się do Teatru Powszechnego na spektakl Szczury, gdyż przez niemal dziesięć minut wygłasza on monolog ubrany jedynie w koszulkę, w dodatku poprawiając się co jakiś czas, aby było lepiej widać. Trzeba przyznać, że aktor ma się czym pochwalić.

Człowieczeństwo bez recepty

Powiedzmy otwarcie: kobieta w Polsce nie jest człowiekiem. Przyjmuje różne ludzko-podobne formy, ale pełnoprawnym człowiekiem nie jest.

Europejskie niepokoje

Okrzyki Hańba!, palone opony i węgiel wyrzucany na tory – z takimi scenami najczęściej kojarzą się demonstracje. W emocjonalnych wypowiedziach emitowanych przez stacje telewizyjne protestujący przytaczają przykłady państw zachodnich, które w ich mniemaniu gwarantują idealne warunki pracy. W rzeczywistości jednak obraz idyllicznych krain opływających w bonusy pracownicze i programy świadczeń przedemerytalnych, który stanowi zapewne utopijne marzenie niejednego związkowca, jest mocno przerysowany.

Udany wieczór debiutanta

Polacy występujący na deskach MET to standard, ale polski reżyser wystawiający swój spektakl w tym teatrze, to nowość! Taką szansę otrzymał Mariusz Treliński, który przygotował aż dwie jednoaktowe opery: Jolantę Piotra Czajkowskiego oraz Zamek Sinobrodego Beli Batóka.