Dział: Teatr

Scena za ekranem

Nie ma kurtyny ani dzwonków przywołujących widzów. Numerowane miejsca zamieniają się w domowy fotel, kanapę czy krzesło biurowe. Scena Teatru Telewizji nie tylko zagościła na stałe w telewizji, lecz także wchodzi do internetu.

Abecadło z pieca spadło

Z plakatu promującego spektakl spogląda na warszawskiego przechodnia Edyta Olszówka, pod której zdjęciem widnieje podpis „Elementarz”. I nie wygląda on bynajmniej jak okładka skoroszytu Mariana Falskiego z początku XX w. z powszechnym sądem: Ala ma kota.

Jedermann 2018

W latach 60. hipnotyzował sufit, chochołem lat 90. była telewizja, teraz ludzi wciąga Internet. Najlepszy zasięg byłby pewnie na dachu, ale o dziwo to nie z tego powodu udaje się tam Bohater najnowszej inscenizacji Kartoteki.

Powszechna (nie)sprawiedliwość

50. rocznica wydarzeń Marca ’68 sprowokowała nowe dyskusje i rozdrapała stare rany. Znów podjęto próbę rozliczenia się z niechlubną kartą historii Polski. Zmierzyli się z tym politycy, historycy, media, ale czy możliwe jest także rozliczenie przez sztukę?

Kobiety, a nie Mężczyzna

W Teatrze Dramatycznym trzy silne kobiece charaktery ukazują różnorodność i złożoność swojego świata. Natomiast przedstawiciel płci przeciwnej to nie jest zły człowiek, tylko sam nie wie, czego chce, ot – Mężczyzna.

Czy Superspektakl jest super?

Zostańmy superbohaterami, uwolnijmy nasze supermoce, załóżmy partię polityczną, której program naprawdę odpowie na potrzeby ludzi, słowem – wybawmy świat od całego zła! Spektakl w reżyserii Justyny Sobczyk i Jakuba Skrzywanka mierzony miarą entuzjazmu na scenie z pewnością przekroczyłby jej skalę.

W chaosie giną słowa

Śmierć Dantona Georga Büchnera jest ważną opowieścią o rozpadzie nie tylko rewolucji, lecz także człowieka. Rzeczywiście egzystencjalne czy filozoficzne frazy padają podczas spektaklu w Teatrze Narodowym; niestety zamiast angażować, nużą widza.

Gdzie ci mężczyźni?

Teatr Dramatyczny podjął próbę dyskusji o mężczyznach. Czy  Pociągi pod specjalnym nadzorem Jakuba Krofty odpowiedzą na setki niezadanych pytań o sens męskości?

To właśnie Pan Milord!

O nieszczęśliwej miłości sporo już napisano, a jeszcze więcej wyśpiewano. Gdy się znów pojawia, wciąż zaskakuje, mimo niezrozmiałych motywów, nieustannie wzbudza w ludziach czułość.

Życie, gdyby nie śmierć

Woroszylski dzień po pogrzebie Przemyka napisał wiersz rozpoczynający się słowami: Za trumną martwego Grzesia| idzie żywy Grześ. Teatr pozwala na przekraczanie granic, dlatego na jego deskach dawno umarły Przemyk może opowiedzieć o swojej śmierci, ale również – spełnić swoje marzenia.