Dział: Do góry nogami UW

Do góry nogami – 167 (UW)

W tym numerze Redaktor Nieodpowiedzialny przeżywa kryzys egzystencjalny i nie napisze nic. Wrzuci za to tweety. Enjoy!

Do góry nogami – 166 (UW)

W tym numerze nie napiszemy o tym, że niektórzy wykładowcy WPiA uważają wykłady z etyki i praw człowieka za lewacką ideologię ani o wyroku za napaść na profesora IH-u, który mówił po niemiecku, ani o historycznym porozumieniu dziekanów ujociku i uwu w obronie resztek rzetelności naukowej na uczelniach wyższych.

Do Góry Nogami – 165 (UW)

W tym numerze nie napiszemy o tym, że w całym kraju trwa polowanie na gender studies, nie napiszemy także o tym, że nieobliczalny USOS usunął po kilka ocen i przedmiotów z kont studentów ani o wybitnym polskim konstytucjonaliście egzaminującym z prawa cywilnego.

Do Góry Nogami – 164 (UW)

W tym numerze nie napiszemy o tym, że na Wydziale Polonistyki gości i studentów witał sedes stojący u progu. Nie napiszemy także o ujociku i przeprosinach rektora dla znanego seksisty okrutnie zaatakowanego przez jednego z pracowników naukowych uniwersytetu broniącego honoru kobiet.

Do góry nogami – 158 (UW)

W tym numerze nie napiszemy o tym, jak przeprowadzono zamach na Wydział Chemii tak udany, jak skuteczna jest nauka w BUW-ie w czasie sesji. Ani o tym, że z okazji Dnia Kota w budynku jednego z wydziałów biegały dwa golden retrievery dziekana. Nie napiszemy też o handlu wszelkimi możliwymi ludzkimi organami w zamian za miejsce na siłowni po ostatnim oszukiwaniu przeznaczenia na USOS-ie.

Do Góry Nogami – 155 (UW)

W tym numerze nie napiszemy o tym, że władze WPiA zamiast stworzyć regulamin studiów z prawdziwego zdarzenia, banują niepokornych studentów na Fejsie. Nie znajdziecie też nic o ukochanym fagocie ujocie.

Do Góry Nogami – 154 (UW)

Nowy rok akademicki. Starsze roczniki, przyzwyczajone do toku studiowania, wybierają jedną z dwóch dróg. Albo obiecują sobie, że wezmą się w garść i zaczną się uczyć, albo uważają, że i tak nie ma to sensu i trzymają się nadal swojego. Pierwszoroczniaki natomiast żyją nadziejami i wielkimi wyobrażeniami o życiu studenckim. Ale te wszystkie plany niszczy USOS.

Do Góry Nogami – 150 (UW)

W tym numerze nie piszemy o tym, że jest sesja i przeczytacie nawet wstępniak w Maglu, byleby się nie uczyć. Nie wspominamy też o tym, że jeden z Redaktorów Magla rzucił studia na SGH, żeby oddać się jedynym-najlepszym-studiom – historii na UW, ani o dramacie, jaki przeżywają studenci sinologii, którzy w obawie o swoją korpoprzyszłość boją się wziąć wolne i odebrać dyplom.

Do Góry Nogami – 148 (UW)

W tym numerze nie napiszemy o tym, że panie w dziekanacie 10 minut przed zamknięciem, spokojnie konsumują jabłko, podczas gdy horda zdesperowanych studentów dobija się do ich drzwi. Nie piszemy też o tym, że studenci, aby dowiedzieć się, kiedy mają trzeci termin egzaminu, zaczynają stalkować odpowiedzialną za to Halinkę.

Do Góry Nogami – 147 (UW)

W tym numerze nie piszemy o tym, co dzieje się na całym Uniwersytecie, ani też o tym, co dzieje się na jednym z tysiąca nikomu nieznanych wydziałów. Nie piszemy też, że humanista poza obijaniem się może tylko robić Bigmaki. Ani o tym, że w tym roku od tych samych Bigmaków przytyjemy kolejne 3 kilogramy, bo miejsca na nasz wymarzony WF zostały zajęte w pół sekundy.